główna
przeczytaj
e-mail
księga
linki

Archiwum:
2019:7 6 5 4 3 2 1 
2018:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2017:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2016:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2015:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2014:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2013:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2012:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2011:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2010:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2009:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2008:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2007:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2006:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2005:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2004:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 


Któż jest jak ty?

Któż inny potrafi lepiej niż własna żona pozbawić człowieka złudzeń? Któż potrafi lepiej dać do zrozumienia, że wszystko, cokolwiek ma się w głowie jest potrzebne tylko wtedy, kiedy to ona uzna to za ważne? Któż potrafi lepiej zniechęcić do myślenia, działania, wysilania przysłowiowych 5% inteligencji? Któż umie lepiej wyrazić, że jesteś mężczyzno nikim a to, co jednak starasz się z własnej inicjatywy zrobić, jest co najmniej nierozsądne? Sprawić, że odechciewa się wszystkiego? Któż jest jak ty?

Ona tego mam nadzieję nie przeczyta. Jednak znając życie, wcale nie jest taka znów wyjątkowa. Tego kwiatu jest pół światu

Napisałem 4. lutego 2008 o 17:18. Komentuj (2)

Dawno tyle nie stukałem

To cytat z jednego ze szkoleń, na którym niedawno byłem. Jednak nie na temat merytoryczny, bo czynnościami fizjologicznymi (czy inaczej można zinterpretować słowo stukanie?) firma prowadząca szkolenie się nie zajmuje, przynajmniej oficjalnie. Żart (choć moim zdaniem prawdziwy) dotyczył portalu nasza-klasa.pl. Znajomy cytującego miał stwierdzić, że to cudownie, że ktoś wymyślił ten portal. Uzasadnieniem miało być właśnie Dawno tyle nie stukałem. Kiedyś wszystkie to były takie cnotki a TERAZ...

Cytat dotyczy jednak i mnie. Po badaniach i wizycie u wielkiego specjalisty rzecz jest jasna. Stąd i u mnie z jednej strony (ilościowej) poprawa. Oby przeniosła się na jakość i to nie tylko w zakresie tak wąsko rozumianym, ale pod każdym względem. Z drugiej strony są jednak minusy. Może to z powodu mojej dozgonnej już dolegliwości a może po prostu się starzeję i powinienem zająć się czymś innym...

Faceci nie lubią nie móc a raczej nie móc tak często i dużo, jak by tego chcieli. Co do kobiet mam odmienne zdanie. Czyżbym źle trafiał, czy to raczej samosprawdzająca się przepowiednia?

Napisałem 11. lutego 2008 o 09:26. Komentuj (2)

Drobne, ale ważne zmiany

A raczej mogą być ważne, jeśli nie są chwilowe. Zobaczymy.

Nie powiem, że AW pieprzy się koncertowo. Chyba nigdy taka nie będzie, choć kto wie? Kiedy rozmawiamy sobie o jej koledze z pracy, to zdawałoby się, że całkiem serio ma ochotę go uwieść. Może właśnie to uwolniłoby w niej coś, co podobno ma w sobie każda kobieta, choć ja w niej tego nie widzę?

Ale ja nie widzę wielu rzeczy. Możliwości zmiany w niej też nie widziałem. Tymczasem coś jednak drgnęło. Nie umiem tego wysłowić, wyrazić, ale czasem zdaje się, że ona jednak jest kobietą. Nie matką, ale kochanką. I nie tylko ja to czasem zauważam, ale chyba ona czasem zaczyna to czuć. Ciekawe jak długo i jak mocno - oby jak "naj". Może to z powodu tej lekarskiej diagnozy, ale może to mnie ona bardziej zmieniła. Sam nie wiem.

Muszę zmienić pracę. W tej już nic dobrego się nie wydarzy. Niestety nie ma we mnie za grosz zapału. Zarówno jeśli chodzi o pracowanie, jak i szukanie czegoś nowego a raczej innego. Chętnie zmieniłbym zupełnie zawód, tylko jakoś brak pomysłów.

Napisałem 18. lutego 2008 o 11:28. Komentuj (3)