główna
przeczytaj
e-mail
księga
linki

Archiwum:
2019:7 6 5 4 3 2 1 
2018:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2017:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2016:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2015:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2014:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2013:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2012:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2011:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2010:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2009:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2008:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2007:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2006:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2005:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2004:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 


Młodość

Młodość ma swoje prawa i przywileje. Młodość daje witalność, świeżość, piękniejsze ciało niż u tej samej osoby później, zachwyt płci przeciwnej, szczególne jeśli mowa o kobiecie - a ja jak wiadomo kocham kobiety a mężczyźni są mi czasem tylko potrzebni. Z drugiej strony w tym samym pakiecie są: brak jasnych celów i ustalonych priorytetów, niepewność, konieczność ciągłego odpowiadania na w gruncie rzeczy nieistotne pytania, uzależnienie od innych bądź istotność chęci uniezależnienia.

Czy warto być młodym?

Napisałem 9. maja 2012 o 21:51. Komentuj (1)

Wielkie odwrócone igrek

To taki graficzny obraz mojego sposobu myślenia, choć sposób to w tym kontekście nie najwłaściwsze słowo.

Mam ludzi, których - idąc dziś i myśląc o różnych rzeczach - nazwałem przyjaciółmi, choć w rzeczywistości wcale nimi nie są. Znam ich odrobinę, spędzamy regularnie trochę czasu na wspólnych zajęciach, robimy coś razem, ale ostatnio okazało się, że nie jestem im znany bliżej. Raczej dalej.

Spędzając czas poznaje się. Poznaję więc to miasto coraz lepiej. Z drugiej strony z każdą chwilą staje mi się ono coraz bardziej obce, bo im więcej czasu spędzam tu samotnie, tym dokładniej widzę, że dla przykładu miejsca, które były mi tu bliskie ze względu na spędzone z kimś miłe chwile, stają się coraz bardziej obojętne, bo wspomnienie tamtych chwil okrywa coraz większa mgła zapomnienia. W końcu żadne wspomnienia nie mogą być wieczne a nawet jeśli są, to ich świeżość jest coraz bardziej wyblakła.

W obcym mieście, jak również w innym miejscach, zdarza mi się z przyjemnością spoglądać w niebo. Dziś pozwoliło mi się to poczuć jak u siebie w domu - w miejscu, które sam wybrałem i za którym zawsze tęsknię, jeśli jestem gdziekolwiek indziej. Wieczorne niebo działa jak w wierszu Słowackiego - wciąż mi świecą smutno i blado, lecz zawsze. Dochodząc wreszcie do "ogonka" tytułowej litery - jak będzie na południowej półkuli, gdzie niebo jest zupełnie inne, za to z przyjaciółmi?


Napisałem 9. maja 2012 o 21:52. Komentuj (0)

Przewrót

Dotąd zakochany we mnie i zapatrzony jak w obrazek BW dziś zmienił zdanie. Co ciekawe nie powiedział, tyko napisał, że jestem najgłupszym ojcem i będzie do mnie mówił proszę pana. No to mamy embargo.
Napisałem 14. maja 2012 o 21:55. Komentuj (5)

Realnie

Życie codzienne jest daleko ciekawsze i piękniejsze, niż spędzanie czasu w świecie wirtualnym. Rzadko zaglądam do internetu, za to często i chętnie patrzę na kobiety. Coraz cieplej, coraz więcej widać... Czegóż chcieć więcej?
Napisałem 24. maja 2012 o 16:05. Komentuj (0)