główna
przeczytaj
e-mail
księga
linki

Archiwum:
2019:7 6 5 4 3 2 1 
2018:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2017:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2016:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2015:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2014:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2013:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2012:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2011:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2010:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2009:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2008:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2007:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2006:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2005:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2004:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 


Pozdrowienia

Z nie tak znów odległego kraju, ale jednak z ciepłego.

Mój BW miał wczoraj urodziny. Za to ja miałem... zresztą, czy to ważne?

Napisałem 8. lipca 2010 o 14:15. Komentuj (7)

Przed i po

Zdawało mi się, że to stara, już nie słuchana piosenka "Obudź się" całkiem zapomnianego zespołu Oddział Zamknięty. Tymczasem ku mojemu zaskoczeniu usłyszałem ją w taksówce jadąc z lotniska do domu. Drugi "przykład", którego zadaniem jest robienie nastroju to piosenka z płyty "Feel 2" mojego BW: "No kochaj mnie".

Czy rzeczywiście czasem w życiu zdarza się takie coś? Sądząc po mnie - wierzę, że tak. Co prawda żadnej z tych kobiet, które kiedyś spotkałem w życiu i mogłyby bez problemu wystąpić w "piosenkowej" roli nie miałem, ale gdyby do tego kiedyś doszło, nie wątpię, że byłoby to coś wyjątkowego. Pewnie fizycznie też, ale ważniejsze byłyby w tym wszystkim raczej dusze.

Dlaczego tak trudno się zbliżyć choć na chwilę? Każdy myśli co będzie potem, co będzie dalej. To coś po nie musi się jednak różnić od tego przed, za wyjątkiem wspomnień. Tych, których unikam.

Napisałem 16. lipca 2010 o 02:34. Komentuj (4)

Kochać

Co to znaczy kochać? Nie podejmuję się odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno jednak nie jest to uczucie, motylki w brzuchu, zaświergolenie, nieuzasadnione zachowanie w obecności tego kogoś.

Dlaczego ludzie są ze sobą tyle lat, mimo że na pierwszy rzut oka wydaje się każdemu z dwojga, że trzyma ich przy sobie przyzwyczajenie, może obawa, może nawet strach. Do tego szczypta poczucia obowiązku za w pewnym sensie bezbronne i niewątpliwie niewinne dzieci.

Czy można kochając zdradzać, czyli uprawiać seks z kimś innym, bez zgody i wiedzy drugiej strony?

Czy można oczekiwać lub zakładać, że ten ktoś kocha, skoro jest się niemal pewnym, że pewnych zachowań nie zaakceptuje, nie będzie wspierał ani aprobował, choć kiedyś było się przecież "na dobre i na złe".

Czy wystarczy tylko być?

Tak sobie myślę po kolejnej "zakupowej" wizycie.

Napisałem 22. lipca 2010 o 17:48. Komentuj (5)

Pachnę

Nie sądziłem, że tak mnie to nakręci. Może faktycznie powinienem mieć kochankę? Tyle, że wtedy przestałbym logicznie myśleć, chodziłbym zakręcony, z głową w chmurach, robił głupie, nierozsądne i niebezpieczne rzeczy.

Ładnie pachnę do jutra rana.

Napisałem 29. lipca 2010 o 01:10. Komentuj (5)