główna
przeczytaj
e-mail
księga
linki

Archiwum:
2019:7 6 5 4 3 2 1 
2018:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2017:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2016:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2015:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2014:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2013:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2012:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2011:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2010:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2009:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2008:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2007:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2006:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2005:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 
2004:12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 


Niewolnikiem być

Głównie pewne wakacyjne wydarzenia sprawiły, choć szczerze - nie tylko one, że moją głowę zajmują pytania dotyczące niezależności a raczej świadomej rezygnacji z własnej woli. Dla niektórych takie sytuacje są na skali perwersji znacznie poza ekstremum, jednak są i tacy (takie?), którzy kochają właśnie taką codzienność. Jak jest ze mną - sam nie wiem. Chciałbym spróbować i boję się. Sam nie wiem czego, ale czuję w sobie, że moja psychika buntuje się i nie chce uznać bezwzględnej zależności i od kogoś innego. Nawet jeśli rozsądnie próbuję swojej podświadomości (czy dobrze w ogóle myślę?) wyjaśnić, że będą z tego same miłe i przyjemne rzeczy...

Kiedy nieomal cały cywilizowany świat szuka niezależności, ja chciałbym zasmakować czegoś odwrotnego. Oddania, bycia własnością i poczucia płynącego z tego spokoju. Tyle, że nie potrafię.

Napisałem 14. sierpnia 2014 o 15:14. Komentuj (1)